Pseudonauka w służbie ideolo. Studium przypadku

 Dowiedziałam się dziś ciekawej rzeczy. Otóż profesor dr hab. Bogdan Chazan, były dyrektor Szpitala Świętej Rodziny w Warszawie, od niedawana orędownik rodzenia za wszelką cenę oraz obrony życia od momentu poczęcia powiedzieć miał, że cyt. osoby o poglądach lewicowych częściej mają problemy z zajściem w ciążę, a przyczyną zaburzeń płodności jest przesadna dbałość o szczupłą sylwetkę (źródło).
Zdziwiło mnie to tak mocno, że przysłowiowa „szczęka spadła mi na podłogę”. 

  
Postanowiłam więc formalnie ustosunkować się do stwierdzeń, które profesor raczył wypowiedzieć na naukowym sympozjum współorganizowanym przez Wojewodę Wielkopolskiego oraz Katedrę i Klinikę Neonatologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Oto moja odpowiedź. Nie emocjonalna. Chociaż teraz trzęsą mi się ręce ze złości!


Szanowny Panie Profesorze,
Z wielkim zdumieniem przeczytałam zamieszczoną w prasie wypowiedź, którą miał Pan wygłosić w trakcie sympozjum naukowego współorganizowanego przez Wojewodę Wielkopolskiego oraz Katedrę i Klinikę Neonatologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu i zatytułowanego "Profilaktyka, rozpoznanie przyczyn i leczenie niepłodności". W trakcie tego sympozjum miał Pan powiedzieć, że cyt: Osoby o poglądach lewicowych częściej mają problemy z zajściem w ciążę, a przyczyną zaburzeń płodności jest przesadna dbałość o szczupłą sylwetkę (źródło: Głos Wielkopolski z dnia 21 października 2016).
Wypowiedź Pana Profesora uważam nie tylko za społecznie szkodliwą ale również nie popartą żadnymi wynikami prac naukowych opublikowanymi w światowej literaturze naukowej.
Kobiety szczupłe nie mają problemów z zajściem w ciążę. Przeciwnie, w ich przypadku szansa na zajście w ciążę jest wyższa w porównaniu z kobietami z nadwagą i kobietami otyłymi. Świadczą o tym wyniki wielu badań opublikowanych w światowych czasopismach naukowych. W badaniach tych zaobserwowano zależność pomiędzy szansą na zajście w ciążę a otłuszczeniem określonym przy pomocy wskaźnika masy ciała (BMI). U kobiet z nadwagą i otyłością (BMI powyżej 25) obserwuje się obniżoną szansę na zajście w ciążę, przy czym wzrost BMI o jedną jednostkę (1 kg/m2) związany jest z 4% spadkiem szansy na ciążę (badania van der Steeg i wsp. 2007). Podobny efekt zaobserwowano w innych badaniach (np. Gesink Law i zespół 2006 oraz Wang i  zespół, 2000). W przypadku kobiet o niższym otłuszczeniu obniżoną szansę na ciążę obserwowano jedynie u kobiet bardzo szczupłych o BMI poniżej 18-19 kg/m2.
            Ponadto, kobiety z nadwagą i otyłe mają większą szansę na ciążę jeśli schudną. Spadek masy ciała w efekcie aktywności fizycznej i utrzymywania diety związany jest z podwyższeniem szansy na ciążę, zarówno w wyniku zapłodnienia naturalnego i jak i metodą in vitro. Wykazały to między innymi badania autorów Clark i zespołu (1995), Hollmann i zespołu (1996) oraz Kort i zespołu (2014). Najważniejsze wyniki badań w tym zakresie podsumował Norman z zespołem w artykule opublikowanym w Human Reproduction w 2004 roku. Wynika z niego jednoznaczny wniosek, że to nadwaga i otyłość a nie szczupłość związana jest z mniejszą szansą na ciążę.
Podobne wyniki mamy również dla polskich kobiet. W pracy doktorskiej oraz artykule z roku 2008 opublikowanym, razem z zespołem, w czasopiśmie Human Reproduction przeprowadziłam analizę zależności pomiędzy zawartością tkanki tłuszczowej w organizmie oraz poziomem estradiolu. Poziom tego hormonu mierzyliśmy codziennie w trakcie trwania całego cyklu menstruacyjnego. Kobiety szczupłe, które charakteryzowała niska zawartość tkanki tłuszczowej miały około 25-35% wyższy poziom estradiolu w porównaniu z kobietami o bardzo niskiej zawartości tkanki tłuszczowej oraz z kobietami z nadwagą i otyłością, które charakteryzowała wysoka zawartość tkanki tłuszczowej. Podobne wyniki, obniżonego poziomu estradiolu u kobiet z nadwagą i bardzo szczupłych,  uzyskali inni autorzy (Grenman i zespół, 1986, Kopelman i zespół, 1980, Leenen i zespół,1994 oraz Tworoger i zespół, 2006). Obniżony poziom estradiolu w cyklu menstruacyjnym, a zwłaszcza w pierwszej (folikularnej) fazie cyklu związany jest z  obniżoną szansą na zajście w ciążę zarówno w przypadku poczęć naturalnych  jak i poczęć w wyniku procedury in vitro (służę literaturą w tym zakresie).
            Nieznane mi są natomiast z literatury naukowej, żadne badania, które potwierdzałyby związek masy ciała bądź otłuszczenia z poglądami i orientacją polityczną.
            Szanowny Panie Profesorze, apeluję do Pana o większą rozwagę w wygłaszanych opiniach. Jako akademików, obowiązuje nas zasada mówienia tylko naukowo potwierdzonych prawd.

Z poważaniem,
dr n.med. Anna Ziomkiewicz-Wichary

Popularne posty z tego bloga

Efekt borsuka czyli czy można zajść w ciążę w ciąży?

Owuluję czy nie owuluję? Oto jest pytanie...

Ratunku, mój cykl nie trwa 28 dni !!!